Godzina Trzech Wiedźm – wystawa

Organizator: Fundacja 9/11 Art Space
Partner: Galeria Piekary
Wystawa czynna: 10.10.-10.11.2016

ARTYSTKI i ARTYŚCI:

Olga Baszuro
Lonia Kaniuk
Marta Knaflewska
Natalia Kuszewska & Nadia Kuszewska
Dawid Marszewski
Kinga Mistrzak
Justyna Orłowska
Uladzimir Pazniak
Paulina Piórkowska
Julia Popławska 
Anna Raczynski
Lidia Sapińska
Martyna Szwinta

Kuratorzy:
Mikolaj IwanskiRafal JakubowiczAndrzej Wasilewski
Wydział Malarstwa i Nowych Mediów, Akademia Sztuki w Szczecinie
Sztuka w Przestrzeni Społecznej (pracownia UAP)

_________________________________________________

GODZINA TRZECH WIEDŹM

„Tak ponurego dnia i tak pięknego,
Jak żyję, nigdy jeszcze nie widziałem”
Tytułowe określenie zaczerpnięte z szekspirowskiej klasyki trafiło pod skromne strzechy nadwiślańskich inwestorów w czasie ostatniej hossy zakończonej w 2008 roku. Rozpaleni wizjami pokaźnych zysków nie mieli świadomości, że uczestniczą w bardzo iluzorycznej grze opartej na wyjątkowo słabych podstawach. „Godzina trzech wiedźm” to moment, gdy na rozwiniętych rynkach wygasają serie instrumentów pochodnych i dokonywane są mniej lub bardziej udolne próby manipulacji kursami indeksów. To klasyczna godzina cudów, gdy rynek szuka nowego kierunku.

W oryginale trzy wiedźmy nawiedzają Makbeta przepowiadając mu przyszłość, w której obejmie upragnioną koronę. Wiedźmy są istotami posiadającymi moc karania ludzi i wymierzania im sprawiedliwości, choć nie do końca przewidywalnymi i godnymi zaufania. „W 2008 r. skończył się – pisał Andrzej Turowski w manifeście pt. Sztuka, która wznieca niepokój (2012) – sen o rozkoszy w globalnej wiosce krążącego kapitału. To wówczas, jak twierdzą ekonomiści, pierwszy raz w nowoczesnym świecie, i na taką skalę, zbiegł się dający o sobie znać już od pewnego czasu kryzys finansowy, z ponawiającym się na spekulacyjnym rynku paliw kryzysem energetycznym i przekraczającym teraz granice Trzeciego Świata – kryzysem żywnościowym. W konsekwencji zapaść ekonomiczna pociągnęła za sobą impas społeczny, objawiający się niespotykanym od dawna bezrobociem, pogłębieniem biedy na całym świecie i wzrastającą nierównością między ludźmi”. Trwający od 2008 roku kryzys, który przerodził się w sytuację długotrwałej stagnacji generującej coraz większe koszty społeczne i polityczne to przeciągnięty do granic niemożliwości moment zawieszenia. Winni nie zostali ukarani, nie widać idei, która w myśl keynesowskiego rozpoznania obejmie realną władzę.
„Puste obietnice neoliberalizmu – pisała Jane Hardy w książce pt. Nowy polski kapitalizm (2010) – porwały zwykłych ludzi – od supermarketów po kopalnie, szpitale, szkoły i fabryki – do walki z nierównościami w zakładach pracy, społecznościach i społeczeństwie jako takim”. Wydarzenia 2008 roku rozbiły, zdaniem Hardy, zadufanie globalnej klasy rządzącej, przekonanej dotąd, że jest w stanie poradzić sobie z niedostatkami systemu. Skłoniły one również artystów do zajęcia bardziej wyrazistych postaw, nawet jeśli oznaczają one, w konsekwencji, opuszczenie pola sztuki i zajęcie pozycji bliskich aktywizmowi. W praktyce artyści nierzadko przejmują sprawdzone strategie oporu wykorzystywane przez aktywistów, które okazują się skuteczne również na gruncie sztuki. Po 2008 roku w różnych częściach świata pojawiły się oddolne ruchy protestu, których cele są w wielu punktach zbieżne. Jak pisała Hardy: „Pojawiła się teoretyczna i polityczna alternatywa, wedle której ludzkie szczęście, dobrostan i indywidualność mogą się realizować jedynie w społeczeństwie wolnym od wyzysku i opresji”.

Na wystawie w Galerii Piekary pokazane zostaną zdecydowanie „nierynkowe” prace dotykające w większości różnych aspektów ekonomii, przede wszystkim w wymiarze codziennych zmagań z turbo-neoliberalną rzeczywistością potransformacyjnej Polski po kryzysie 2008 roku (m. in. problemy emigracji zarobkowej, prekarnego zatrudnienia, antyspołecznej polityki mieszkaniowej ale także traumatycznej niemożności odnalezienia się w bezwzględnej rzeczywistości i wynikającą z tego depresji, instrumentalnego, nastawionego na zysk traktowania istot nieludzkich), gdzie zawodzi konwencjonalny język ekonomii neoklasycznej, obciążony całym zestawem kłopotliwych stereotypów i skojarzeń. Wypowiedzi młodych artystów – studentów_ek oraz absolwentów_ek Akademii Sztuki w Szczecinie, Akademii Sztuk Pięknych w Gdańsku oraz Uniwersytetu Artystycznego w Poznaniu (Pracowni Sztuki w Przestrzeni Społecznej) – to głos, który wybiega daleko poza wspomniane ograniczenia i stawia pytania z którymi w najbliższej przyszłości będą musieli się boleśnie skonfrontować architekci polskiego kapitalizmu oraz ich apologeci, nadal ślepo wierzący w głoszone ponad 25 lat temu idee.

_________________________________________________

Dofinasowano ze środków Miasta Poznania

Patronat i matronat medialny: Magazyn Szum, Artinfo.plPraktyka Teoretyczna

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *