„A w sercach śpiewa maj” | relacja z koncertu

„A w sercach śpiewa maj” to tytuł koncertu, który odbył się w Międzynarodowym Domu Kultury w Międzyzdrojach 30.04.2016 roku. W koncercie wzięła udział Ewa Filipowicz- mezzosopran, solistka przez wiele lat związana z Operą na Zamku w Szczecinie a obecnie profesor Akademii Sztuki. Do udziału w koncercie zostali również zaproszeni studenci kierunku wokalistyka Wydziału Edukacji Muzycznej a wśród nich: Jadwiga Bosacka, Aneta Czaplińska, Joanna Wojtowicz, Karolina Zdrojkowska oraz Damian Stasiak. Wszystkim uczestnikom koncertu przy fortepianie towarzyszyła Marta Gargała. Koncert rozpoczął się pieśnią Jana Petersburskiego ”Odrobinę szczęścia w miłości” w wykonaniu Ewy Filipowicz, która również poprowadziła koncert nawiązując do tematu całego wieczoru czyli miłości. Publiczność miała okazję usłyszeć pieśni, arie operowe, operetkowe, a także duety, treścią nawiązujące do tematyki miłosnej. A że miłość ma wiele twarzy, szczególnie w operach, bo ta czysta bywa nudna, tak i w programie koncertu znalazły się utwory o tematyce zazdrości, zemsty, ale także miłości tej najpiękniejszej. Publiczność miała okazję usłyszeć m.in. ; duet – La ci darem la mano, W. A. Mozarta z opery „Don Giovanni”; arię Snieguroczki z opery „Snieguroczka” Rymskiego Korsakova; dwie arie G. Pucciniego- z opery „Gianni Schicci” – Oh! Mio babbino caro oraz z opery „Cyganeria” – arię Guando m’en vo,; duet „Barcarolla z op. „Opowieści Hoffmanna” dwie arie Carmen, a także arię Čury mury fuk, Antona Dvořáka z opery „Rusałka”, podczas której Ježibaba wyczarowuje eliksir miłości, i wiele, wiele innych przepięknych przebojów muzyki klasycznej. Bez bisu oczywiście się nie obyło, więc publiczność na koniec koncertu wraz z wykonawcami zaśpiewała, a potem ze sobą „zabrała” hit wieczoru czyli utwór Jana Petersburskiego ”Odrobinę szczęścia w miłości.

Dziękując dyrekcji za zaproszenie do Międzynarodowego Domu Kultury w Międzyzdrojach, życzę wszystkim, którzy byli na koncercie a także tym, którzy zainteresowali się tą relacją odrobiny szczęścia w miłości.

Ewa Filipowicz

Więcej informacji oraz fotorelacja

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *